Co można robić po logistyce – ścieżki kariery i zarobki

Studia logistyczne wielu osobom kojarzą się wyłącznie z magazynem i wózkiem widłowym, ale w praktyce otwierają dostęp do bardzo różnych ścieżek – od analityki danych po strategię łańcucha dostaw w dużych korporacjach. Dla osób, które dopiero kończą kierunek, najważniejsze jest zrozumienie, jakie konkretnie role są realne na start i jak można rozsądnie planować rozwój w perspektywie 5–10 lat. Logistyka to dziś nie tylko „towar w ruchu”, ale systemy, procesy, dane i pieniądze. Warto więc spojrzeć na karierę po logistyce nie przez pryzmat samego tytułu, ale realnych kompetencji, które da się sprzedać na rynku. Ten przegląd skupia się na konkretnych stanowiskach, progach zarobków i możliwych kierunkach specjalizacji.

Najbardziej typowe ścieżki po logistyce i widełki zarobków

Po logistyce naturalnym kierunkiem są role związane z planowaniem, przepływem towarów i obsługą klienta B2B. To od nich zwykle zaczyna się kariera, a później można odbijać w stronę zarządzania, analityki lub sprzedaży.

  • Specjalista ds. logistyki / logistyki operacyjnej – start zwykle w roli asystenta lub młodszego specjalisty, praca z zamówieniami, dokumentami, współpraca z magazynem i transportem. Początkowo: ok. 4 500–6 000 zł brutto, po kilku latach doświadczenia często 7 000–9 000 zł brutto.
  • Koordynator transportu / spedytor – organizacja przewozów, kontakt z przewoźnikami, rozwiązywanie bieżących problemów. Początek: 4 000–6 500 zł brutto (często premia za wyniki), doświadczeni spedytorzy w dobrych firmach: 8 000–12 000 zł brutto lub więcej.
  • Specjalista ds. zakupów / zaopatrzenia – negocjacje z dostawcami, wybór ofert, pilnowanie terminów dostaw. Start: 5 000–7 000 zł brutto, po kilku latach i specjalizacji (np. indirect/direct procurement) możliwe 8 000–12 000 zł brutto.
  • Pracownik centrum dystrybucyjnego / planista magazynu – planowanie przyjęć, wysyłek, optymalizacja rozmieszczenia towaru. Początkowo: 4 000–6 000 zł brutto, liderzy i planerzy z doświadczeniem: 7 000–9 000 zł brutto.

Na poziomie juniorskich stanowisk po logistyce realnie da się dojść do 6 000–8 000 zł brutto w ciągu pierwszych 2–3 lat pracy, jeśli regularnie zmienia się projekty lub firmy i rozwija konkretne kompetencje (systemy, języki, analityka).

Te role są dobrym punktem startu, ale nie trzeba się do nich przyklejać na lata. Logistyka ma tę zaletę, że po kilku sezonach w operacjach łatwiej rozumie się biznes i można iść szerzej – w stronę zarządzania procesami, strategii lub sprzedaży rozwiązań logistycznych.

Kariera w centrach dystrybucyjnych i magazynach

Centra dystrybucyjne dużych sieci handlowych, firm e-commerce czy operatorów 3PL (np. okolice dużych miast, węzły autostradowe) to jedno z głównych miejsc zatrudnienia po logistyce. Tam widać całe spektrum stanowisk – od operacyjnych po menedżerskie.

Na początku najczęściej pojawiają się role typu młodszy specjalista ds. logistyki magazynowej, planista wysyłek, koorydnator zmiany. Zarobki:

  • junior / młodszy specjalista: zwykle 4 500–6 000 zł brutto,
  • specjalista / lider zmiany: 6 500–9 000 zł brutto (często z premią za wyniki operacyjne),
  • kierownik magazynu / kierownik centrum dystrybucyjnego: 10 000–18 000 zł brutto w zależności od skali i regionu.

Praca w centrach dystrybucyjnych bywa wymagająca (zmiany, sezonowość, presja czasowa), ale daje solidną szkołę praktycznej logistyki. Po kilku latach doświadczenia „na magazynie” otwierają się ścieżki do ról regionalnych, projektowych i procesowych.

Od operacji magazynowych do zarządzania logistyką

Osoby, które zaczynają od operacji, często po 3–5 latach awansują w kierunku ról bardziej koncepcyjnych, np. koordynator projektów logistycznych, continuous improvement specialist lub logistics manager. Różnica polega na tym, że zamiast gasić pożary na zmianie, zarządza się procesami, KPI-ami i zmianami w całym obszarze.

Typowy skok wygląda tak: najpierw lider zespołu lub zmiany, potem specjalista ds. optymalizacji, dalej kierownik operacyjny / kierownik logistyki. Na tym poziomie zarobki w dużych firmach często przekraczają 12 000–15 000 zł brutto, a w centrach o strategicznym znaczeniu dla firmy potrafią dojść do 20 000 zł brutto.

Warto zwrócić uwagę, że w logistyce magazynowej doświadczenie „z hali” jest realną przewagą. Osoby, które znają proces z poziomu operacyjnego, zwykle skuteczniej wdrażają zmiany i lepiej dogadują się z zespołem. To ważny argument na rozmowach kwalifikacyjnych, gdy pojawia się konkurencja z bardziej „biurowym” doświadczeniem.

Transport, spedycja i logistyka międzynarodowa

Drugi duży blok kariery po logistyce to transport i spedycja. To dobra ścieżka dla osób, które lubią szybkie tempo, dużo kontaktu telefonicznego i międzynarodowe środowisko.

Na początku najczęściej pojawia się rola młodszego spedytora lub asystenta ds. transportu. Codzienność to szukanie przewoźników, negocjowanie stawek, pilnowanie terminów, rozwiązywanie problemów w trasie.

Typowe zarobki:

  • młodszy spedytor: 4 000–6 000 zł brutto + premie,
  • spedytor z 2–4 letnim doświadczeniem: 7 000–11 000 zł brutto (często duża część zmienna),
  • kierownik działu spedycji / branch manager: 12 000–20 000 zł brutto lub więcej, w zależności od skali oddziału.

Silnym atutem w tej ścieżce są języki obce. Znajomość angielskiego to standard, ale niemiecki, francuski, włoski czy hiszpański realnie podbijają stawki i ułatwiają wejście do firm działających na konkretnych rynkach. Spedycja bywa stresująca, ale daje dobrą poduszkę finansową i z czasem pozwala przejść do ról sprzedażowych lub zarządczych.

Logistyka w firmach produkcyjnych

Osobną, bardzo ciekawą ścieżką jest logistyka po stronie producenta. To inny świat niż klasyczne magazyny czy spedycja – tutaj cały łańcuch dostaw jest podporządkowany produkcji, terminom i jakości.

Najczęstsze stanowiska to:

  • planista produkcji – ustalanie planów wytwarzania, współpraca z działem produkcji, analiza obłożenia linii,
  • specjalista ds. planowania materiałów (MRP) – pilnowanie stanów surowców, zamawianie na czas, praca w systemach ERP,
  • specjalista ds. logistyki produkcji – przepływ materiałów na hali, dostawy just-in-time, współpraca z dostawcami.

Zarobki w firmach produkcyjnych są często nieco wyższe niż w klasycznych magazynach, zwłaszcza w branżach takich jak automotive, FMCG czy farmacja. Na poziomie specjalisty można realnie liczyć na 6 000–10 000 zł brutto, a w rolach menedżerskich na 12 000–18 000 zł brutto.

Doświadczenie w logistyce produkcyjnej jest bardzo cenione, bo łączy znajomość łańcucha dostaw z rozumieniem procesów przemysłowych; to jeden z najlepszych punktów wyjścia do ról typu Supply Chain Manager czy Operations Manager w przyszłości.

Supply chain, analityka i role „white collar”

Po kilku latach pracy w typowych rolach logistycznych wiele osób zaczyna szukać czegoś bardziej strategicznego i mniej gaszenia pożarów. Naturalnym kierunkiem są role w zarządzaniu łańcuchem dostaw (supply chain) i analityce.

Przykładowe stanowiska:

  • Supply Chain Planner / Demand Planner – prognozowanie popytu, planowanie dostaw, współpraca z produkcją i sprzedażą,
  • Supply Chain Analyst – analiza KPI, tworzenie raportów, rekomendacje optymalizacyjne,
  • Customer Service (B2B) z naciskiem na logistykę – obsługa dużych klientów, zarządzanie zamówieniami i SLA.

Tego typu role częściej pojawiają się w dużych międzynarodowych firmach, a wymagania obejmują nie tylko znajomość logistyki, ale też systemów (SAP, Oracle, WMS, TMS) i Excela na wyższym poziomie, coraz częściej również narzędzi typu Power BI.

Zarobkowo wygląda to zwykle tak:

  • junior / młodszy planista / analityk: 5 000–7 000 zł brutto,
  • planista / analityk z 2–4 letnim doświadczeniem: 7 000–11 000 zł brutto,
  • Supply Chain Manager w średniej/dużej firmie: najczęściej 15 000–25 000 zł brutto, czasem więcej przy pełnej odpowiedzialności za region.

Analityka danych w logistyce

Osoby po logistyce, które dobrze czują się w liczbach, mają realną szansę wejścia w obszar data/BI w kontekście łańcucha dostaw. To już trochę inna liga kompetencyjna, ale punkt startu z wiedzą logistyczną bywa dużym plusem.

Przykładowe role to Logistics Data Analyst, BI Analyst (Supply Chain) czy Network Optimization Specialist. W praktyce oznacza to pracę na danych z systemów WMS/TMS/ERP, budowę dashboardów, analizę kosztów i czasów, symulacje scenariuszy.

Na początku zarobki są podobne do klasycznych ról analitycznych: 6 000–9 000 zł brutto. Z czasem, przy dobrej znajomości narzędzi (SQL, Power BI, czasem Python) i doświadczeniu w projektach międzynarodowych, rosną do 10 000–16 000 zł brutto, a w roli senior/lead nawet wyżej.

Ta ścieżka jest dobrą opcją dla osób, które chcą połączyć logistykę z „twardymi” umiejętnościami analitycznymi. Na rynku widać rosnące zapotrzebowanie na osoby, które nie tylko rozumieją dane, ale też potrafią je odnieść do rzeczywistości magazynu, transportu czy produkcji.

Zakupy, sprzedaż B2B i konsulting logistyczny

Logistyka to nie tylko operacje – to także koszty i negocjacje. Dlatego naturalnym rozwinięciem kariery bywa przejście do działów zakupów lub sprzedaży usług/logistyki.

W zakupach po logistyce łatwo odnaleźć się w obszarach takich jak zakupy transportu, opakowań, usług magazynowych czy szeroko rozumianych usług logistycznych. Dobrze rozumiany proces i realne stawki rynkowe bardzo pomagają w negocjacjach.

Po drugiej stronie są role sprzedażowe w firmach logistycznych, spedycyjnych, operatorach 3PL. Tam wiedza operacyjna z logistyki przekłada się na umiejętność realnej wyceny usługi i rozmowy z klientem bez marketingowych pustosłów.

Zarobki w tych obszarach są mocno uzależnione od prowizji, ale najczęściej:

  • specjalista ds. zakupów: 6 000–10 000 zł brutto,
  • account manager / handlowiec B2B w logistyce: podstawa 5 000–9 000 zł brutto + prowizje,
  • konsultant / project manager w firmie doradczej (logistyka, lean, łańcuch dostaw): 10 000–20 000 zł brutto w zależności od poziomu i firmy.

Połączenie doświadczenia operacyjnego z kompetencjami sprzedażowo-negocjacyjnymi zwykle winduje zarobki powyżej średniej w branży logistycznej, bo takich profili na rynku jest relatywnie mało.

Co rozwijać, żeby zarabiać więcej po logistyce?

Sam dyplom z logistyki jest tylko punktem wyjścia. O poziomie zarobków dużo bardziej decydują konkretne umiejętności, które da się wykorzystać w firmie.

Najczęściej premiowane są:

  • Języki obce – angielski to absolutna podstawa, drugi język realnie otwiera wyższe widełki w firmach międzynarodowych.
  • Systemy – SAP, systemy WMS/TMS, zaawansowany Excel, Power BI; im mniej trzeba tłumaczyć na starcie, tym wyższa pozycja negocjacyjna kandydata.
  • Doświadczenie w konkretnym segmencie – automotive, e-commerce, FMCG, farmacja, retail; firmy często szukają ludzi „z branży”, nie tylko „po logistyce”.
  • Umiejętność liczenia i argumentowania w oparciu o dane – koszty, KPI, proste analizy finansowe.
  • Miękkie kompetencje – praca z ludźmi, zarządzanie zmianą, odporność na stres, komunikacja z klientem.

Dla osób na początku kariery rozsądne jest podejście etapowe: najpierw 2–3 lata w operacjach (magazyn, transport, planowanie), potem stopniowe przechodzenie w stronę ról bardziej strategicznych, projektowych, analitycznych lub sprzedażowych. Logistyka daje na to sporo przestrzeni, bo dotyka praktycznie każdego biznesu, w którym istnieje fizyczny produkt.